W tej recenzji połączę dwa sezony jednego anime o tytule
HighSchool DxD. Jest to chyba ostatnią jedno z najbardziej znanych
Ecchi zaraz obok
KissXsis.
Pierwszy sezon składa się z 12 odc, podobnie jak drugi, czyli aby ukończyć serię trzeba znaleźć czas dla zaledwie 24 odcinków.
Ecchi jak Ecchi, czyli dużo wielkich (jak i tych mniejszych) piersi, nie może również zabraknąć podtekstów erotycznych i zboczonego, głównego bohatera!
Issei Hyoudou uczęszcza do
Akademii Kuou wraz se swoimi przyjaciółmi (
Matsudą i Motohamą) są uznawani za największych zboczeńców w szkole. Największym marzeniem młodego licealisty jest zostanie królem haremu. Tak prostolinijne pragnienie, a jednak nie łatwe do osiągnięcia. Trio zboczeńców z
Isse'iem na czele są omijani wielkim łukiem przez większość uczennic.
Ale największy zboczeniec chyba też zasługuje na odrobinę miłości?

I trafia się taka okazja. Issei zostaje zaproszony na randkę, przez uczennicę innej szkoły-
Yuumę Amano.
Jednak z biegiem wydarzeń okazuje się to nie być długim związkiem i nie dotrwali "i żyli długo i szczęśliwie". W końcu ktoś musiał zginąć i nie było ani długo, ani szczęśliwie.
Jednak nie będę tutaj robić streszczenia pierwszych odcinków.
Kluczową postacią jak i również 'maskotką' serii jest Rias Gremory- uczennica trzeciej klasy liceum i przewodnicząca klubu okultystycznego. Uznawana za najpiękniejszą dziewczyną w szkole (śmiem twierdzić iż nie małą rolą w tym gra rozmiar jej piersi).